wamain2.jpg
Klucz do wyobraźni
  
Dwóch  doświadczonych artystów Tomasz Pałasz i Jarosław Derybowski postanowiło połączyć swoje siły i pasję, aby stworzyć przedstawienie zawierające iluzję, taniec, piosenkę oraz nigdzie dotąd nie prezentowany elektroniczny step.
Wykorzystując wszelkie techniki sztuki estradowej wprowadzająją widza w świat fantazji i marzeń sprawiając, że na chwilę zapominamy o codziennym życiu. Każdy "numer" tego niezmiernie ciekawego i różnorodnego spektaklu obfituje w zapierające dech efekty specjalne.
   Na show składa się 8 podstawowych wyjść przeplatanych, w zależności od potrzeb scenicznych, tanecznymi numerami zawodowych tancerek.
 

   1. Opening: Powitanie w stylu popularnych duetów lat 50-tych. Piosenka “Have you Met Miss Jones”.




   2. Mistyczna energia: Szalenie dynamiczny numer taneczny z wykorzystaniem małej, zagadkowej iluzji.


   


   3. Magia: Piosenka z musicalu Akademia Pana Kleksa „Świat bez magii” z wykorzystaniem ciekawych trików iluzjonistycznych.




   4. Grające buty: Szalenie widowiskowy numer wykorzystujący nowoczesną elektronikę, sprawiając, że buty do stepu grają żywymi dźwiękami np. perkusji.




   5. Tomek szczęściarz: Piosenka znana pod tytułem „Miki Majcher” z własnym tekstem i aranżacją muzyczną.


 


 6. Iluzja karciana: To część podczas której prezentowane są ciekawe i zaskakujące triki karciane i nie tylko…



 
 
   7. Voodoman: 
 

   To najbardziej spektakularna część widowiska. Specjalnie skomponowana muzyka grana po części na żywo wprowadza widzów w wyjątkowy pełen niepokoju nastrój. Efekty pirotechniczne znacząco przyspieszają bicie serca, podnosząc jednocześnie temperaturę otoczenia!!! Sam trik jest niezmiernie zaskakujący i trzymający do samego końca w ogromnym napięciu!!!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
   8. Zakończenie:  Finałowy numer to znany przebój „ Abrakadabra” z własnym tekstem oraz aranżacją muzyczną. Naturalnie żaden finał nie może odbyć się bez schodów. Tak i w tym przypadku na koniec możemy podziwiać znakomity pokaz stepu na świecących schodach.